Od soboty w gliwickiej Arenie można oglądać żywe rekiny

luc
04.01.2014 11:55
A A A Drukuj
Akwarium z rekinami

Akwarium z rekinami (Fot. SOS Sea)

Największe mobilne akwarium w Europie zaparkowało przed centrum handlowym Arena w Gliwicach. Pływające w nim rekiny będzie można oglądać do 12 stycznia w godzinach 10:00-18:00.

W mieszczącym 15 tys. litrów morskiej wody akwarium pływają rekin leopard, rekin czarnopłetwy, rekin wąsaty i rekin koralowy. Przedsięwzięcie jest częścią akcji "SOS Sea", zapoczątkowanej przez biologa morskiego Fabryce' Lesieura, który poświęcił swoje życie dla ratowania rekinów. Francuz wędruje ze swoim akwarium po miastach Europy, aby przekonać ludzi do konieczności utrzymania równowagi życia morskiego.

- Nasze objazdowe akwarium to nie tylko zabawa i edukacja. Głównym celem tego przedsięwzięcia jest odwołanie się do uczuć publiczności i uświadomienie jej, że człowiek jest tylko ogniwem w fascynującym łańcuchu niepowtarzalnych cudów natury - mówi Jacek Adamczewski, koordynator akcji "Żywe rekiny SOS Sea".

Komentarze (17)

Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ciekawy

    Oceniono 20 razy 10

    12 zł dorośli dzieci po 8 zł a rekiny hmmmmmmm małe i przerażone
    a tak apropos ile kosztuje artykuł sponsorowany na gzeta kropka pl

  • Gość: zniesmaczona

    Oceniono 2 razy 2

    Tragedia tych ryb!!!!! kto w ogóle na coś takiego zezwolił! patrząc na filmiki zamieszczone na you tube to aż serce ściska ze takie piękne zwierzęta muszą się męczyć w takiej ciasnocie ech ludzie są prymitywni wiedząc iż te stworzenia się męczą to i tak walą tłumami żeby to oglądać i jeszcze za to płacić!rozumiem że te pieniądze na jedzenie lecz najchętniej to bym właściciela tego całego cyrku do tego akwarium wrzuciła jako pokarm;)

  • Gość: Nelson

    0

    Gość: Nelson
    Na wolności rocznie giną miliony rekinów. Giną przez ludzką głupotę!Te w akwarium są dobrze karmione, leczone, leniwe i szczęśliwe( urodziły się w ,,niewoli'' więc nie tęsknią za ,,wolnością''.) Nic im nie grozi ! A ludźmi kieruje nie prymitywność ale ciekawość. Bo ilu z nas może powiedzieć swoim dzieciom i znajomym, że widziało rekina na żywo? A to jest właśnie taka okazja. Póki zwierzakom nie dzieje się krzywda (a w 100 % nie dzieje się), nie mam nic przeciwko takim wystawom. Proponuje poczytać, zapoznać się z tematem ochrony takich zwierząt, a dopiero potem wypowiadać się. Bo można się nieźle zirytować czytając niektóre posty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX