Morderca z Trynku może resztę życia spędzić w więzieniu/ fot. Łukasz Giza AG
Biegli z katowickiego Zakładu Medycyny Sądowej ustalili przyczynę zgonu 55-letniego bezdomnego na Trynku, a podejrzany o morderstwo przyznał się do winy. Takie są najnowsze ustalenia śledztwa.
Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do popełnionego czynu. Postawiony mu został zarzut zabójstwa z art. 148 §2 kodeksu karnego. Oskarżonemu grozi kara od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Jak nas poinformował prokurator Wojciech Piec z Prokuratury Rejonowej Gliwice-Wschód, mężczyźni znali się od kilku lat. Miesiąc temu morderca zaproponował swej ofierze możliwość wprowadzenia się, do końca zimy, do jego mieszkania przy ul. Hanki Sawickiej. Zdaniem sąsiadów często urządzane były tam alkoholowe libacje.
Przypomnijmy, że do zatrzymania 34-letniego mieszkańca Trynku doszło we wtorek 26 stycznia w godzinach przedpołudniowych.GazetaGliwice.pl



















